|
W sprawie ulicy Hozjusza nieustannie toczy się nasza walka o to by z wcześniej planowanego budżetu miasta nie zniknęła obiecywana jej„modernizacja”. Wobec trudnej sytuacji finansowej liczne pozycje z WPI , w tym i nasza, zostały przeniesione do tzw. rezerwy. W okresie kilku miesięcy prac nad finansami zapoznawaliśmy się z kilkunastoma wariantami budżetowymi. Występowaliśmy na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej zwracając się z prośbą o uwzględnienie specyficznej, bardzo niebezpiecznej, nieoświetlonej części przyszłej ulicy, prowadzącej od Kościoła w kierunku „Biedronki”. Ludzie , szczególnie starsi, idą poboczem lasu, w błocie lub śniegu, podczas gdy w odwrotnym kierunku mknie coraz więcej samochodów. Apelowaliśmy do członków Komisji Bezpieczeństwa ostrzegając przed nieuchronnym wypadkiem .Dyrektor Zarządu Dróg przyrzekł, że kwota na oświetlenie tej ulicy w pierwszej kolejności zostanie przeznaczona. Pomimo publicznych zapewnień przypominamy nasz problem w spotkaniach i rozmowach z Panem Prezydentem, z Dyrektorami Wydziałów, z Przewodniczącym Rady Miasta, z Radnymi. Mamy nadzieję, że cała ulica Hozjusza, zaniedbana, chociaż reprezentacyjna, tak licznie uczęszczana nie tylko przez mieszkańców Redykajn, ale także przez pracowników i studentów Uniwersytetu, znajdzie się w czołówce zadań rezerwowych na rok 2010.
Z radością informujemy, że po licznych staraniach nasza Rada Osiedla otrzymała lokal. Zapraszamy na ulicę Stokrotki 1 (przy Poczcie).
|